logo miasta - trzy kolorowe spichrze
Translate:

Remis żużlowców Abramczyk Polonii w Łodzi




W pierwszym meczu półfinału play-off Metalkas 2. Ekstraligi bydgoscy żużlowcy zremisowali 45:45 w Łodzi z Orłem. Jednym z liderów Abramczyk Polonii był Maksymilian Pawełczak, który w sobotę (22.08) poprowadził reprezentację Polski do złota Drużynowych Mistrzostw Europy do lat 24.


Po wygraniu wszystkich spotkań w rundzie zasadniczej zespół Abramczyk Polonii rozpoczął rywalizację w play-off. Bydgoszczanie byli faworytami pojedynku w Łodzi, ale mecz od samego początku był zacięty. Prowadzenie nas zespół uzyskał po 6. biegu w którym Szymon Woźniak i Maksymilian Pawełczak pokonali podwójnie parę gospodarzy. Bydgoszczanie prowadzili 19:17. W kolejnym wyścigu doszło do bardzo groźnego wypadku. Na linii mety Villads Nagel zderzył się z Krzysztofem Buczkowskim. Bydgoszczanin odwieziony został do szpitala. Przed biegami nominowanymi Orzeł prowadził 43:35 i niespodzianka wisiała w powietrzu. Na szczęście w dwóch ostatnich wyścigach dominowali nasi żużlowcy i ostatecznie mecz zakończył się remisem 45:45. Rewanż odbędzie się 6 września w Bydgoszczy. 

W meczu w Łodzi liderami Abramczyk Polonii byli Szymon Woźniak i Maksymilian Pawełczak. Ten drugi ma za sobą bardzo udany weekend. W sobotę (22.09) młody Bydgoszczanin na torze w Toruniu poprowadził reprezentację Polski do złota w Drużynowych Mistrzostwach Europy do lat 24. Zdecydowanie najmłodszy w składzie naszej kadry Pawełczak zdobył w sumie 14 pkt. Równie skuteczny był Mateusz Cierniak z Orlen Oil Motoru Lublin. Srebro wywalczyła reprezentacja Danii, a brąz Wielka Brytania. 

Orzeł - Abramczyk Polonia 45:45

Orzeł: Nowak 6 (3, 3, w, 0), Nagel 7 (2, 2, 3, 0, t), Cook 7 (1, 1, 2, 3, 0), Szlauderbach 13 (3, 3, 3, 3, 1), Berntzon 7 (0, 1, 2, 3, 1), Halkiewicz 3 (2, 1, 0, 0), Lewandowski 2 (0, 0, 2).

Abramczyk Polonia: Woźniak 14 (2, 3, 2, 2, 2, 3), Kostera 1 (1, 0), Huckenbeck 1 (w, 0, 1), Łoktajew 10 (0, 2, 3, 1, 2, 2), Buczkowski 1 (1, w), Pawełczak 12 (3, 3, 2, 0, 1, 3), Andrzejewski 6 (1, 2, 1, 1, 1).