logo miasta - trzy kolorowe spichrze

4,8 proc. – stopa bezrobocia




Wg szacunkowych danych bezrobocie w mieście na koniec roku wyniosło 4,8 proc. Bydgoszcz można nazwać „zieloną wyspą”, ponieważ zarówno w powiecie, jak i całym województwie, w tym samym czasie liczba osób pozostających bez pracy wzrosła.

Bezrobocie w mieście nadal spada.

Liczba bezrobotnych bydgoszczan w grudniu zmniejszyła się o 60 osób, w powiecie bydgoskim nieznacznie wzrosła (o 43 osoby). W województwie kujawsko-pomorskim liczba osób zarejestrowanych bezrobotnych zwiększyła się o 3246 osób.

Jesteśmy liderem również w liczbie ofert pracy. W samym grudniu w Powiatowym Urzędzie Pracy pojawiło się prawie 1600 ofert zatrudnienia. W całym 2016 r. do bydgoskiego „pośredniaka” wpłynęło ponad 21 tys. propozycji zatrudnienia. Najwięcej pracowników poszukują firmy działające na terenie lub w sąsiedztwie Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego, w tym centra dystrybucyjne.

Stopa bezrobocia w mieście spada już od długiego czasu. W niektórych branżach pracodawcy zaczynają mieć problemy ze znalezieniem pracowników. Brakuje m.in. spawaczy, operatorów maszyn, kierowców z uprawnieniami kat. CE, sprzedawców.

Wśród bezrobotnych bydgoszczan dominują kobiety (54,7 proc.). Pod względem struktury wieku aż 1/3 osób pozostających bez pracy to mieszkańcy po 50. roku życia.

Co nas czeka w 2017?

Powiatowy Urząd Pracy będzie realizował podobne projekty jak w ubiegłym roku, jednak z uwagi na niską stopę bezrobocia środki na aktywizację zawodową będą mniejsze; łącznie z planowanymi projektami unijnymi PUP zamierza przeznaczyć na ten cel 20,5 mln zł (w ubiegłym roku 26,5 mln zł).

Sytuacja na lokalnym rynku pracy sprawia, że możemy spodziewać się dalszego spadku poziomu bezrobocia w naszym mieście, jednak będzie on już mniej spektakularny.